Przyjaźń... Pewnego dnia odkrywasz, że obok jest jeszcze
ktoś, kto staje się najważniejszą częścią ciebie samego. Czekasz na jego
uśmiech, spojrzenie, rozumiesz bez słów. Wspierasz, kochasz, pomagasz.
Przejmuje dowodzenie w twoim myśleniu, gdy ty zadręczasz się jego niepowodzeniami, świętując ulgą każdy sukces.
To ktoś, kto od razu ci pasuje, zdobywa zaufanie, jest stałym gościem twojego wnętrza, domu, życia.
Jemu powierzasz sekrety, tajemnice, żalisz się i płaczesz na ramieniu.
Dlaczego jest tak ważny? I skąd Ty wiesz, że to właśnie On skoro obok Ciebie jest tylu ludzi?
Wydaje się to takie naturalne, oczywiste, jak Twój wybór. I ta pewność...
Dziwne zjawisko z tą przyjaźnią, jak zrozumieć ją, to uzależnienie od drugiej osoby?. Jej ważność, niezwykłość...Nie wiem, choć wybrałam ...
Alex
Przejmuje dowodzenie w twoim myśleniu, gdy ty zadręczasz się jego niepowodzeniami, świętując ulgą każdy sukces.
To ktoś, kto od razu ci pasuje, zdobywa zaufanie, jest stałym gościem twojego wnętrza, domu, życia.
Jemu powierzasz sekrety, tajemnice, żalisz się i płaczesz na ramieniu.
Dlaczego jest tak ważny? I skąd Ty wiesz, że to właśnie On skoro obok Ciebie jest tylu ludzi?
Wydaje się to takie naturalne, oczywiste, jak Twój wybór. I ta pewność...
Dziwne zjawisko z tą przyjaźnią, jak zrozumieć ją, to uzależnienie od drugiej osoby?. Jej ważność, niezwykłość...Nie wiem, choć wybrałam ...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz