Idziecie trzymając czyjąś dłoń
Prowadzeni nie zastanawiacie się
Jaki jest sens waszej podróży
Nie wnikacie nie analizujecie
Po prostu idziecie
Prowadzeni nie zastanawiacie się
Jaki jest sens waszej podróży
Nie wnikacie nie analizujecie
Po prostu idziecie
Nie wnikacie w świat choć
Jesteście w nim - choć nieobecni
Pustym wzrokiem - mkniecie
Powtarzając niejasne słowa
Ukierunkowanej inteligencji
Jesteście w nim - choć nieobecni
Pustym wzrokiem - mkniecie
Powtarzając niejasne słowa
Ukierunkowanej inteligencji
Okrutna agresja pojawia się
Nie wiadomo kiedy wywołując
Anomalie ciał - wygina pręży
Potem coś uspokaja utula
Zastygacie w bezruchu
Nie wiadomo kiedy wywołując
Anomalie ciał - wygina pręży
Potem coś uspokaja utula
Zastygacie w bezruchu
Nie ma dla was ratunku
Nie ma dla was powrotu
Nie ma dla was powrotu
Idziecie za tęczę w krainę
Waszej fantazji utkanej z
Rozkołatanych myśli
Waszej fantazji utkanej z
Rozkołatanych myśli
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz