Nie chciałeś samotności
Choć uparcie w niej tkwiłeś
Nie walczyłeś
Choć uparcie w niej tkwiłeś
Nie walczyłeś
Ołówkiem szkic stworzyłeś
Nadałeś imię - słowem przytuliłeś
Skrycie pokochałeś
Nadałeś imię - słowem przytuliłeś
Skrycie pokochałeś
Wybrałeś najlepsze cechy
Wieko serca otworzyłeś i
Podebrałeś to co najpiękniejsze
Wieko serca otworzyłeś i
Podebrałeś to co najpiękniejsze
Szkic dostał nowego wymiaru
Zamiast papieru stał się kimś
Najważniejszym
Zamiast papieru stał się kimś
Najważniejszym
To nie była zwykła odbitka
Tylko ksero z duszy wyszarpane
Umiłowane
Tylko ksero z duszy wyszarpane
Umiłowane
Teraz masz ją na stale
Wynosisz co wieczór na piedestale
Najpiękniejsze wyobrażenie
Wynosisz co wieczór na piedestale
Najpiękniejsze wyobrażenie
Dobre Pozdrawiam. Wyobrażenie i tak można tkwić, smutne szczęście
OdpowiedzUsuńSmutne szczęście...dziwne połączenie, taki inny wymiar, pozdrawiam
OdpowiedzUsuń