Tatuaże
twe ciało zamazały
Rysunkami różnymi je pokryłeś
Nimi swoje życie pokazałeś
Malunki przejęły historię
Twojego życia
Nie każdy je rozumie
Choć patrzy i czyta
Nie dla wszystkich są jasne
Nie którzy ich nie
Akceptują i palcami
Na ulicy wskazują
Gdy dumnie idziesz do
Pracy
Są też i tacy co tak jak i
Ty obmalowani szacunek
Podając rękę wyrażają
Jeszcze inni śmieją się
Gdy siedzisz w kościele
Ale są i tacy co nie patrzą
Nie krytykują i oceniają
Akceptują innych wybory
idą i tak jak Ty w ciszy
Robią swoje