Dziś spiszę swój testament
Rozdam smutek i
Żal chętnie dorzucę
Za darmo oddam westchnienie
Podrzucę też tęsknoty nić
Niech otuli Cię
Ogrzeje szeptem
Mych niewypowiedzianych
Już słów na
Baczność postawi czujność
Wypali zadumą przygnębienie
Chyba wszystko już spisane
Może to wzbudzi mną
Twoje zainteresowanie
Spadkobiercę jedynego
Z Ciebie uczynię być
Może wywoła to u Ciebie
Lekkie przerażenie
Ewentualnie zaskoczenie
Dostaniesz to wszystko
Na tkankach zassane
Ostatnią wolą wpisane
Rozdam smutek i
Żal chętnie dorzucę
Za darmo oddam westchnienie
Podrzucę też tęsknoty nić
Niech otuli Cię
Ogrzeje szeptem
Mych niewypowiedzianych
Już słów na
Baczność postawi czujność
Wypali zadumą przygnębienie
Chyba wszystko już spisane
Może to wzbudzi mną
Twoje zainteresowanie
Spadkobiercę jedynego
Z Ciebie uczynię być
Może wywoła to u Ciebie
Lekkie przerażenie
Ewentualnie zaskoczenie
Dostaniesz to wszystko
Na tkankach zassane
Ostatnią wolą wpisane