Zostań ze mną wydłużę nam dzień
Pozostań jeszcze przez chwilę
Milczeniem porozmawiamy
Posiedzimy na odległość wtuleni
Wzrokiem nieobecnych kochanków
Przeklętym uschniętej tęsknoty
Namokniętej miłości niepojętej
Będziemy tak tkwić w tym naszym
Fantastycznym nieistnieniu zwiędniętym
Teorią uczucia szurniętego z pękniętym
Na pół sercem obopólnie wyklętym
Pozostań jeszcze przez chwilę
Milczeniem porozmawiamy
Posiedzimy na odległość wtuleni
Wzrokiem nieobecnych kochanków
Przeklętym uschniętej tęsknoty
Namokniętej miłości niepojętej
Będziemy tak tkwić w tym naszym
Fantastycznym nieistnieniu zwiędniętym
Teorią uczucia szurniętego z pękniętym
Na pół sercem obopólnie wyklętym