piątek, 6 listopada 2015

" Niedopowiedziane spotkanie "

Powiedziałeś że kiedyś
Wpadniesz na niezapowiedziane
Spotkanie tak na chwilkę
Pogadamy, kawy się napijemy
Więc czekam kiedy to nastanie
Żadno z nas nie podało jasnego
Terminu tej naszej schadzki
Codziennie wyciągam z szafy
Najlepszą sukienkę i oczy na
Czarno koloruję kredką
Chcę pięknie wyglądać
Na to z Tobą spotkanie
Kupiłam wino gdyby się
Okazało że kawę już piłeś
Siedzę tak wystrojona
Odświętnie
Włosy co chwilę nerwowo palcami
Przeczesuję chyba troszkę
Się denerwuję
Nie pukasz w drzwi
Nie dzwonisz
Wyciągam powoli spinki
Z upiętych włosów
Może kieliszek wina
Ukoi to moje oczekiwanie
Jeden drugi dna sięgnęła
Butelka nie wiem kiedy
Wino w organizm się
Rozczarowaniem wtopiło
Rozczochrana w środku
Potargana siedzę i czekam

O życiu słów kilka

W ramionach Ukryło się człowieczeństwo Przytulne przetrwało wieczność O życiu słów kilka... chciałam jabłko dostałam ogryzek miało...