Stoi na polu i na boki pod wiatrem się zgina
Ubrany w za dużą marynarkę
Kapelusz wytarty
Na kiju obsadzony
Stoi i rękawem
Macha i trzepocze
Mota się w tym materiale
Uwięziony
Śmieszny to widok bo
Kto tak ubiera chłopaka
Nie do pary i
Niezbyt modnie
Obwiesza w te stare łachmany
I na polu samego porzuca
Niech stoi i macha jak
Semafor pociągowy
Stoi więc sam dzielnie
Nasz strachoć zbuntowany
W polu zostawiony
Obraca się w lewo
Obraca i w prawo
Jak majtkiem nim wiatr
pomiata
Śmieją się wszystkie ptaki
A on szybciej macha przerażony
Niezwyciężony
W swoim postępowaniu osamotniony
W szczerym polu zostawiony
Macha i macha
Uparcie z chłopięcym zacięciem
Przegania natrętnie ptaki
Ubrany w za dużą marynarkę
Kapelusz wytarty
Na kiju obsadzony
Stoi i rękawem
Macha i trzepocze
Mota się w tym materiale
Uwięziony
Śmieszny to widok bo
Kto tak ubiera chłopaka
Nie do pary i
Niezbyt modnie
Obwiesza w te stare łachmany
I na polu samego porzuca
Niech stoi i macha jak
Semafor pociągowy
Stoi więc sam dzielnie
Nasz strachoć zbuntowany
W polu zostawiony
Obraca się w lewo
Obraca i w prawo
Jak majtkiem nim wiatr
pomiata
Śmieją się wszystkie ptaki
A on szybciej macha przerażony
Niezwyciężony
W swoim postępowaniu osamotniony
W szczerym polu zostawiony
Macha i macha
Uparcie z chłopięcym zacięciem
Przegania natrętnie ptaki