sobota, 15 kwietnia 2017

Dwugłos Grzegorz $ Alex



Grześ  & Alex

kosynier
skulony księżyc
huśta się na resztkach nocy
trzyma w ręku niedopałek
sny grają znaczoną talią
o otwarty umysł
niedaleko ścierniska
pełnego gwiazd ubranych w półprawdy
biegnie ledwo widoczna ścieżka
do nieba
śladem stóp odciśniętych w głowie
podążam jak pies merdając ogonem
gm
************
Wygięty księżyc
Zastygł w paraliżu nadchodzącego poranka
W ręku ogryzek
Symbol wieczornej uczty
Marzenia podrywają gwiazdy
Prowadzą ku zatraceniu otwarty umysł
Skulony obok śmietnik myśli
Zaplatał się w komety półprawdy
Wyblakłej trasy prowadzącej
W niebiosa
Odcisk kroków narzuca trop
Idę łasząc się niczym przymilny kot

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O życiu słów kilka

W ramionach Ukryło się człowieczeństwo Przytulne przetrwało wieczność O życiu słów kilka... chciałam jabłko dostałam ogryzek miało...