sobota, 15 kwietnia 2017

Niedokończony szalik




Nie zostawiła wiele
Nie był majętna
Jedno wspomnienie
Uśmiechu

Kilka obrusów
Starannie wydzierganych
Zapach lipy i mięty
Które namiętnie suszyła

Na starym krześle
Włóczka i druty jakby
W pośpiechu porzucone
W powietrzu czuć drożdżówkę

Nie ma jej
Niedokończony szalik
Tęskni za dotykiem jej rąk
Nawet herbata z lipy ma inny smak


Wczoraj była.....dziś brak ...To samo miejsce a jakieś takie puste, inne..I najdurniejsze uczucie ...Od dziś nic nie będzie już takie, jakim było wczoraj...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

O życiu słów kilka

W ramionach Ukryło się człowieczeństwo Przytulne przetrwało wieczność O życiu słów kilka... chciałam jabłko dostałam ogryzek miało...